Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciemne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciemne. Pokaż wszystkie posty

środa, 22 stycznia 2014

Revelation Cat: Bombay Cat

Mówią, że jaki Nowy Rok, taki cały rok, więc żeby nie zapeszyć i nie pić przez 365 dni czegoś słabego, zdecydowałem się na odkapslowanie czekającego na mnie w lodówce przez około miesiąc przybysza z Włoch. I to nie byle jakiego Włocha! Głównym bohaterem z pierwszego stycznia jest Bombay Cat z Revelation Cat Craft Brewing. Wedle informacji umieszczonych w telewizorze (na etykiecie) kot, z którym przyszło mi do czynienia, jest w stylu Black Double IPA. Nie miałem do tej pory szansy na degustację rzemieślniczego piwa z Italii, więc tym bardziej jestem ciekaw, na jakim poziomie stoi Italian's Craft.

piątek, 17 stycznia 2014

Ninkasi: №13.C Oatmeal Stout - mamy nowy browar!

Mamy kolejny polski browar rzemieślniczy, a zarazem kontraktowy. Nazywa się Ninkasi, założony przez warszawską parę Monikę i Marcina Ladrę. Są powody do radości, bo jeśli premierowym piwem jest Oatmeal Stout to można się spodziewać, że ambicje właścicieli są postawione zdecydowanie wyżej niż np. Pomorskiego Browaru Tradycyjnego. №13.C (dlaczego №13.C?) przyjechało z browaru Kowal, a o ile dobrze zrozumiałem przekaz na stronie browaru to prawdopodobnie na Koszalinie się nie skończy. Czyniłoby to z Ninkasi pierwszy, polski lotny browar. To mogłaby być ciekawa koncepcja i nieco odświeżająca polską scenę piwowarską. Nie uprzedzając faktów wracam do Stouta, a przed opisem wrażeń dodam, że niedawno w Warszawie pojawił się nowy sklep piwny, a jest nim PiwomaniaK, zlokalizowany przy ul. Jana Pawła II, róg Anielewicza.

niedziela, 12 stycznia 2014

BrewDog: Santa Paws i Hoppy Christmas, czyli świąteczne cz. 2

Szkoci wiedza, czym są święta, a więc i piwa świąteczne warzą. Chłopaki z BrewDog'a nie mogli sobie pozwolić na zwyczajne, przyprawiane ejle i w ten sposób życzą wszystkim piwoszom "Chmielowych Świąt" racząc nas Hoppy Christmas i Santa Paws. Pierwszy z tej pary jest w stylu Festive Pale Ale (ang. festive - wesoły, bożonarodzeniowy), a "Łapy Świętego" to Christmas Scotch Ale, w którym za świąteczny dodatek robi miód wrzosowy.

piątek, 3 stycznia 2014

Piwa świąteczne cz. 1: Saint No More i Wesołych Świąt

Święta, medialna bomba reklamowa. Świąteczne promocje, rabaty, oferty, reklamy uderzają w nas z każdej możliwej strony. Nawet browary poddały się nurtowi świątecznego szaleństwa. Zazwyczaj sprowadza się to do warzenia piwa pełnego przypraw korzennych. I na taki utarty szlak weszli browarnicy z Browaru Gościszewo, życząc piwoszom (kupna) Wesołych Świąt. Natomiast piwowarzy z AleBrowaru zdecydowali się na pionierską, przynajmniej na polskiej ziemi, inicjatywę. Ich prezent nosi taką samą nazwę jak sprzed roku, ale zawiera w sobie zupełnie coś innego niż Christmas Ale. Saint No More 2013 to Single Hop: Simcoe IPA. Co ma IPA do świąt? Sama w sobie może i nic, ale jeśli użyje się odmiany charakteryzującej się sosnowym profilem (a taki Simcoe z pewnością prezentuje) to od tejże sosny do świątecznej choinki niedaleko. Przyznam, że taki pomysł od razu mi się spodobał. W końcu ile można wypić przyprawowych ejli rodem z Polski?

poniedziałek, 23 grudnia 2013

Z&Z Wojkówka: AIPA Dark

Niedaleko polskiej granicy w małej mieścinie zwanej Wojkówka dwóch Panów założyło browar rzemieślniczy Z&Z Wojkówka. W ten oto sposób do Warszawy miała okazje trafić AIPA Dark. Nie wchodząc w szczegóły jaki to styl piwny, przechodzę od razu do tego, co zostało nalane do brązowej butelki.

piątek, 6 grudnia 2013

Olimp: Hera - uzależniający stout?

W oczekiwaniu na premierę czwartego piwa Browaru Olimp - Afrodyty oraz konkretnych informacji na temat Hermesa, który ujawnił swoją etykietę na Twitterze, nadrabiam zaległości o boskiego coffee milk stouta.

czwartek, 28 listopada 2013

Kopyra & Widawa: Kret - ślepy test?


Tomasz Kopyra - naczelny bloger, a w zasadzie vloger, polskiego piwnego światka około miesiąc wstecz zapowiedział kolejną premierę piwa warzonego w browarze Widawa. Kopyr zorganizował nawet konkurs na swojej stronie i żaden uczestnik nie wpadł na to, że duet jest w stanie połasić się na najzwyklejszego stouta. Żadne wersje milk, bądź dry nie weszły w grę, nie mówiąc o solidnej porcji chmielu.

Pytanie jest następujące: czy zwyczajność oznacza nudę?

poniedziałek, 25 listopada 2013

Belhaven Black Scottish Stout - Azotowany stout po szkocku

Z okazji International Stout Day do specjalistycznych sklepów prosto z wysp brytyjskich trafiło co najmniej kilka przedstawicieli tego gatunku. Skusiłem się na azotowanego Scottish Stouta z browaru Belhaven.

Po co sam proces azotowania? Przede wszystkim piwo w puszce czy też w butelce, ma imitować efekt nalania go z pompy, uwielbianej przez Brytyjczyków. Dokładniej chodzi o to, aby piana wyglądała jak krem, bez widocznych pęcherzyków powietrza. Topowym producentem piw z kremem zamiast piany jest oczywiście Guinness, który do butelek i puszek dorzuca widget napełniony tym pierwiastkiem.

Belhaven radzi sobie bez plastików, oby z uwarzeniem dobrego stouta też dał sobie radę.

Żytorillo - Życie jak w Pincie

Pierwszy wpis już stricte o piwie nie może być o marnym egzemplarzu. Samo piwo powinno wyróżniać się czymś, czego do tej pory nie miałem okazji doświadczyć. Ma być otwarcie z grubej rury i jest.

Żytorillo od Pinty to dumnie okrzyknięta przez sam browar "autorska interpretacja tradycyjnego piwa żytniego". Czym ma zachwycić? Ma być dużo chmielu, ma być gęsto i ma być smacznie. 


Ekstrakt: 14% wag.
Alkohol: 5,3% obj.
IBU: 68